Wczoraj odbył się finał kolejnej już edycji programu Top Model. W ścisłym finale pochodzący z Rzeszowa Hubert Gromadzki przegrał z Kasią Szklarczyk.

Za pochodzącego z Rzeszowa młodego modela kciuki trzymała cała Polska. Wczoraj podczas trwającego na żywo wielkiego finału programu Top Model, Hubert Gromadzki wszedł do ścisłego finału wraz z Kasią Szklarczyk, pokonując faworyzowaną przez jurorów Anię Markowską.

Niestety, w drugim etapie finału widzowie zdecydowali, że nagroda główna, czyli 100 tys. złotych i kontrakt z agencją modelek przypadnie młodej, pochodzącej z Małopolski Kasi.

Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że podczas finału jedna z jurorek pomyliła się. Na ekranach miały się pojawić zdjęcia dwójki uczestników, którzy mieli przejść do ścisłego finału. Telewidzowie zobaczyli fotografie Huberta i Kasi. Joanna Krupa zaczęła jednak mieszać i była wyraźnie zakłopotana. Wszystko dlatego, że na ekranach, które prowadząca miała przed oczami wyświetliło się zdjęcie Huberta i Ani!

Hubert Gromadzki w swojej wypowiedzi dotyczącej autorytetów wyznał, że to jego rodzice są dla niego najważniejsi: „Odpowiedź jest prosta, stworzyli najcudowniejszą rodzinę na tym świecie, z której jestem dumny całym swoim sercem”.