Od 18 roku życia Kamil oddawał krew pomagając innym. Teraz sam potrzebuje pomocy.

Po wypadku, ciągle przebywa w szpitalu dążąc do sprawności. Złamany kręgosłup szyjny, uszkodzony rdzeń kręgowy. Nikłe szanse na normalne życie. Jednak Kamil nigdy się nie poddał, od początku wierzył, że sobie poradzi, że wygra walkę z przeciwnościami losu. Udało się! Dzięki jego wytrwałości, walce lekarzy i wsparciu najbliższych jest szansa na powrót do sprawności.

Jedna chwila i świat stanął w miejscu. Nie czuł rąk i nóg, nie mógł się ruszać. Chciał popływać, a doznał urazu kręgosłupa. Życie Kamila legło w gruzach, a ma dopiero 22 lata. Miał plany, marzenia – tymczasem leży w szpitalu i walczy o to, by poruszać palcami, usiąść, stanąć czy zrobić choć jeden krok. Tak proste marzenia, a tak trudne – jedna chwila odebrała mu wszystko. Szansą Kamila na powrót do zdrowia jest podjęcie intensywnej rehabilitacji w specjalistycznym ośrodku. Kiedy był zdrowy, pomagał innym oddając krew, a teraz prosi Was o pomoc – chce zawalczyć o sprawność, aby spełniły się Jego marzenia – takie zwykłe, prozaiczne – aby być po prostu samodzielnym człowiekiem. Coś, co dla wielu z nas jest całkiem normalne – dla Kamila teraz jest wszystkim. Dzięki waszej pomocy będzie mógł to zrealizować. Każda wpłata zbliży go do życiowego celu. Prosimy bardzo o pomoc.

https://www.siepomaga.pl/kamilsroczyk?fbclid=IwAR2QzEmJbLUM66Ic_4z5Qv99n1Uuc4Wjf5m2tyF2D0fHB3irU_rZEH4I_Ic