Szalejące od kilku dni burze piaskowe na Saharze i sprzyjający układ baryczny są odpowiedzialne za pył który zaczął się pojawiać się w naszym powietrzu. 

 

Burze piaskowe na największej pustyni na świecie są dość częste jednak zazwyczaj pył, który wzbija się w powietrze spada kilkadziesiąt kilometrów dalej lub w wyjątkowych sytuacjach dociera nawet do Włoch czy Grecji. Tym razem  układ baryczny był na tyle korzystny, że pustynny piach zawędrował aż do Polski. Deszcz, który w niektórych regionach kraju pojawią się ściąga pustynny piasek na ziemię.

Przez pył z Sahary mieszkańcy państw znajdujących się na południu Europy, mogli oglądać czerwone zachody słońca.