1 września doszło do wypadku w Przedmieściu Dubieckim. W jego wyniku 23-letni Damian przez tydzień toczył bitwę o życie. Teraz walczy o to, by móc normalnie funkcjonować.

23-latek z Wybrzeża k. Dubiecka wielokrotnie wspierał inicjatywy charytatywne. Na zdjęciu podczas charytatywnego biegu Tytana (organizowanego dla 2-letniego Tomaszka). Teraz sam potrzebuje pomocy. Koszt jego rehabilitacji (półrocznego turnusu) to ponad 128 tysięcy złotych. Jego bliscy założyli zbiórkę na ten cel.

Tak o wypadku pisze Damian:

W jednej chwili życie wywróciło się do góry nogami. Z samochodu nie zostało nic, a ja przez tydzień toczyłem bitwę ze śmiercią. To prawdziwy cud, że żyję, że nadal mogę walczyć o swoje marzenia. Chcę odzyskać pełną sprawność, będę się starał ze wszystkich sił, by osiągnąć zamierzony cel. Chcę wrócić na studia, chcę pomagać innym, brać udział w biegach charytatywnych, ale by to było możliwe, potrzebuję Waszej pomocy. By wrócić do sprawności, muszę się intensywnie rehabilitować. Proszę, pomóż mi, by moje życie znów mogło wyglądać tak jak przed wypadkiem!

Zachęcamy do wsparcia!

https://www.siepomaga.pl/damian-zych?fbclid=IwAR3K3NSE0-QzK0fpDTY_MWI3sEJu2PsbPJohxfDKsjZKnGSl1ZQrNzxogOU