W wyborach samorządowych w Polsce startowało aż 92 Ukraińców.  Startowali z różnych komitetów i na różne szczeble władzy. 33 z nich dostało szanse i będzie podejmować decyzje w polskich samorządach. 

Najwięcej Ukraińców bo aż 17 dostało mandaty w województwie warmińsko-mazurskim. Dwóch dostało posadę wójta, siedmiu zostało radnymi gmin, sześciu radnymi powiatu, a dwóch radnymi województwa. Miron Sycz, który przez wielu nazywany jest szowinistą za wypowiedzi o Polakach,  dostał od mieszkańców aż 19,7 tys. głosów i tym wynikiem dostał się do rady sejmiku województwa warmińsko-mazurskiego.

W zachodniopomorskim, dwóch Ukraińców dostało się do rady miasta. W województwie pomorskim przedstawiciele mniejszości ukraińskiej dostali po jednym miejscu na fotelu radnego powiatu i gminy oraz na stanowisku wójta.

Na Mazowszu jeden Ukrainiec został radnym gminy, podobnie na Podlasiu, dodatkowo Ukraińcy zyskali dwóch radnych w Białej Podlaskiej i jedną radną powiatu.

Na dolnośląskim zwyciężyło dwóch Ukraińców, jeden do rady gminy, drugi do rady powiatu. W Małopolsce, dwóch przedstawicieli mniejszości ukraińskiej zostało radnymi powiatu, a na Podkarpaciu dwóch radnymi gminy.

Dodatkowo dwóch Ukraińców bierze udział w wyborach na wójta w drugiej turze wyborów.