Wiceminister Artur Soboń w rozmowie z dziennikiem wspomniał, że bezdzietni powinni płacić tzw. bykowe. 

 

Podczas rozmowy  Fakt24.pl  z Arturem Soboniem sekretarzem stanu w Ministerstwie Inwestycji i Rozwoju dowiedzieliśmy się o inwestycjach programu Mieszkanie Plus. Według Sobonia powstało już 7 tysięcy mieszkań, a do 2025 roku ma zostać przeznaczone na cel programu aż 6 mld zł.

Artur Soboń zapytany przez redaktora czy single też będą mogli liczyć na dofinansowanie z programu „Mieszkanie Plus”, odpowiedział:
– Prywatnie uważam, że takie osoby powinny płacić „bykowe”, bo to by skłoniło ich do założenia rodziny. Mówię pół żartem, pół serio, bo chciałbym, by Mieszkanie+ było przede wszystkim programem dla rodzin. W ustawie jednak ujęliśmy to w taki sposób, że dopłaty wypłacane będą nie tylko rodzinom w klasycznym tego słowa znaczeniu. Są różne życiowe sytuacji.

Bykowe było już kiedyś w Polsce. W latach 1946- 1956 osoby bezdzietne, nieżonate i niezamężne powyżej 21 roku życia płaciły podwyższoną kwotę podatku dochodowego. W kolejnych latach bykowe istniało nadal, jednak dotyczyło już tylko osób po 25 roku życia. Podatek zlikwidowany całkowicie na początku 1973 roku.

Czy bykowe wejdzie w życie? Raczej nie, gdyż decyzja o tym należy do kogo innego, jednak słowa Sobonia mogą wielu szokować.