Prawo i Sprawiedliwość zapowiada ściągnięcie do Polski nawet miliona nowych imigrantów, tym razem z Azji.

Jeśli natychmiast nie ściągniemy do kraju obcokrajowców, spadnie wzrost PKB.  Tak komentują chęć ściągania do Polski imigrantów posłowie partii rządzącej. Tym samym wciąż trwa masowy wyjazd Polaków do zachodnich państw, tylko w ubiegłym roku do Wielkiej Brytanii wyjechało 20 tys rąk do pracy.  W ciągu 2017 roku ogółem z Polski wyemigrowało za pracą nawet 100 tys osób.

Jakie są główne powody wyjazdów ?
Słabe płace, praktycznie od 10 lat stoją w miejscu, przez ten sam czas, koszty życia podrożały. Paliwo dwa razy droższe, żywność również poszła w górę,  ciągle rosną ceny energii, gazu czy wody. komentuje Pan Wojciech.

Czy inne państwa mają ten sam problem ?
Na brak rąk do pracy skarżą się również Węgrzy, jednak idąc na wprost tym potrzebom, rząd węgierski ogłosił program aktywizacji bezrobotnych, niepełnosprawnych i emerytów.

Czy Polska pójdzie tym tropem ?
Ekonomiści twierdza, że to słuszny kierunek, do tego namawia partie rządzącą również Ruch Narodowy, który przypomina, że w Rosji, Kazachstanie i innych byłych republikach sowieckich w Azji wciąż mieszka 300 tys Polaków, a według niektórych nawet do 500 tys osób polskiego pochodzenia.

Rząd stawia jednak na imigrantów z Indii, Tadżykistanu, Kirgistanu czy Filipin. Twierdząc, że to świetni pracownicy i nie są muzułmanami czego obawia się wielu Polaków.

W Indiach zamieszkuje około 200 mln muzułmanów na Filipinach również duża grupa bo około 5 mln. w Kirgistanie aż 88 % mieszkańców tego kraju opowiada się za wiarą Allaha, a w Tadżykistanie aż 97 % to wyznawcy Islamu. Jednak pracownicy z bliskiego wschodu są tanią opcją w zamian za Polaków, którzy chcą podwyżek czy może o to chodzi posłom Partii rządzącej ?