Halina Konopacka, mało znana i zapomniana Polka, 90 lat temu wywalczyła podczas Igrzysk Olimpijskich złoto. Przypominamy postać i historię medalu.

Młoda Polka w czerwonym bereciku – tak zapamiętano Halinę Konopackę, która 31 lipca 1928 roku wywalczyła pierwszy w historii Polski złoty medal kobiecy Igrzysk Olimpijskich w Amsterdamie.

Lekkoatletka w rzucie dyskiem, która od młodych lat zniewalała swoją urodą, stała się gwiazdą tamtejszych zmagań olimpijskich. Dodatkowo, prócz ustanowienia nowego rekordu, który wyniósł 36,92 m, Konopacka została wybrana na Miss Igrzysk w Amsterdamie.

Wierna fanka Polonii Warszawa często widywana była na stadionie, gdzie czekała na piłki wybite poza boisko, by mieć okazję odrzucać je piłkarzom Czarnych Koszul. Jej droga do kariery otworzyła się za namową koleżanek, które zachęciły Halinę Konopacką do pojawienia się na zajęciach sportowych AZS. „Już w pierwszym roku sportowej kariery została mistrzynią Polski, zarówno w pchnięciu kulą, jak i rzucie dyskiem. W drugim roku w Parku Agrykola ustanowiła nieoficjalny rekord świata w rzucie dyskiem. Dwa lata później, w 1926 roku, pobije rekord świata na Igrzyskach Kobiecych w Göteborgu, a w 1928 roku zdobędzie dla Polski pierwsze olimpijskie złoto”- podaje TVP Info.

Prócz zamiłowania do sportu Konopacka czerpała przyjemność z tworzenia. Jej utwory literackie drukowane były w „Skamandrze” oraz „Wiadomościach Literackich”, do których pisali wybitni Julian Tuwim, czy Kazimierz Wierzyński, który to komentował mistrzostwa, na jakich Konopacka pobiła rekord.

Po zdobyciu złotego medalu na IO Halina Konopacka stała się autorytetem emancypacji wśród kobiet. Doceniona przez prezydenta Ignacego Mościckiego, zapraszana do Polskiego Radia, gazet itd. Sama została redaktorem pisma sportowego dla kobiet „Start”. Przed wybuchem II wojny światowej stała się członkiem Komitetu Olimpijskiego. We wrześniu ’39 przedostała się do Rumunii, a podczas ucieczek w czasie wojny zaginął jej złoty medal z Amsterdamu.

Nigdy nie powróciła do kraju na stałe. Po wojnie odwiedziła Polskę trzy razy. Śp. Lech Kaczyński miał pośmiertnie odznaczyć ją Orderem Orła Białego, lecz niestety po kwietniu 2010 roku o sprawie zapomniano.

źr. TVP Info, Wikipedia