Boże Narodzenie i Nowy Rok tuż, tuż. W tych dniach obowiązuje zakaz wykonywania obowiązków zawodowych, jednak nie dotyczy on wszystkich. Osoby pracujące w te dni, powinny otrzymać 100% stawki godzinowej lub dzień wolny w innym terminie.

Zakazem pracy w święta Bożego Narodzenia i Nowy Rok, są objęte ustawowym zakazem pracy (art. 15110 Kodeksu Pracy). Niestety zakaz ten dotyczy jedynie osób zatrudnionych na podstawie umowy o pracę. Wyklucza jednocześnie tych, którzy podpisali umowę zlecenia lub o dzieło.

Ponadto ustawa nie obejmuje części osób posiadających umowę o pracę! Należą do nich pracownicy:

  • ratownictwa medycznego, ochrony mienia czy służb awaryjnych (pogotowie gazownicze, energetyczne itp.),
  • zatrudnieni w systemie zmianowym,
  • transportu i komunikacji,
  • jednostek straży pożarnej,
  • rolnictwa i hodowli,
  • firm remontowych wykonujących niezbędne w tym czasie prace,
  • zatrudnieni w systemie polegającym na pracy w piątki, weekendy i święta,
  • ośrodków i zakładów o charakterze użyteczności społecznej, czyli lokale gastronomiczne, hotele, placówki zdrowia itp.

Zakaz pracy w dni świąteczne obejmuje osoby pracujące w handlu. Nie oznacza, to że w tych dniach wszystkie sklepy muszą być zamknięte. Działalność w dni świąteczne prowadzić mogą bowiem właściciele lub osoby pracujące w ramach umowy cywilnoprawnej. Zakaz nie dotyczy jednak miejsc związanych ze świadczeniem podstawowych usług dla ludności: stacji benzynowych, aptek czy sklepów na lotniskach.

 

Osoby, których nie obejmuje ustawa o zakazie pracy w święta Bożego Narodzenia i Nowy Rok muszą pamiętać, że ich pracodawca jest zobowiązany do zapewnienia pracownikowi wynagrodzenia za pracę w dni świąteczne. Przede wszystkim osoba pełniąca obowiązki w święto powinna otrzymać dzień wolny. Nie ma znaczenia, jak długo pracowała. Nawet jeśli były to tylko 2-3 godziny, należy jej się pełny dzień urlopu. Dzień wolny powinien zostać zrealizowany w tym samym okresie rozliczeniowym. Jeśli jest to niemożliwe lub sam pracownik się nie zgodzi, a ma do tego prawo, należy mu się ekwiwalent pieniężny w wysokości 100 proc. za każdą godzinę pracy. Niewypłacenie dodatku do wynagrodzenia będzie skutkowało naliczeniem nadgodzin.

Źr: money.pl