Policjanci interweniowali na miejscu wypadku, do którego doszło w Niewistce. Przed nadjeżdżający autobus na jezdnię nagle spadło drzewo. Kierowca, chcąc uniknąć zderzenia nagle zahamował. Wskutek tego manewru ranny został 55-letni pasażer pojazdu, który w tym momencie nie siedział na miejscu pasażera. Policjanci wyjaśniają okoliczności wypadku.

W minioną sobotę około godz. 10 brzozowscy policjanci interweniowali na miejscu zdarzenia drogowego, do jakiego doszło w Niewistce. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że na jezdnię bezpośrednio na autobus jadący w kierunku Nozdrzca przewróciło się drzewo. Kierowca chciał uniknąć tragedii nagle zaczął hamować. Ostatecznie drzewo uderzyło w czołową szybę autobusu. Sytuacja była tak nagła i dynamiczna, że świadkowie zdarzenia mówili, że kierowca nie miał możliwości uniknięcia tego zdarzenia.

Wskutek tego jeden z pasażerów, który w tym momencie wstał z siedzenia, by odłożyć kurtkę, przewrócił się uderzając głową o podłoże. Ranny 55-letni mieszkaniec powiatu sanockiego karetką pogotowia został przetransportowany do szpitala.

Poza kierowcą pojazdem podróżowało 26 pasażerów. Policjanci sprawdzili trzeźwość kierującego. 46-letni mieszkaniec powiatu sanockiego był trzeźwy. Leżące na jezdni drzewo całkowicie uniemożliwiało przejazd tą drogą. Dlatego też strażacy użyli specjalistycznego sprzętu, by udrożnić ruch.

Funkcjonariusze pracujący na miejscu wypadku przeprowadzili oględziny, wykonali dokumentację fotograficzną oraz szkic, które pomogą w ustaleniu okoliczności tego zdarzenia.

źr. KPP Brzozów