Podkarpaccy strażnicy graniczni zatrzymali wczoraj dwa skradzione pojazdy warte łącznie około 290 tys. złotych. To ciężarówka skradziona w Polsce oraz wypożyczony w Hiszpanii mercedes, którego usiłował wywieźć na Ukrainę 52-letni Hiszpan.

Pierwszy z pojazdów zatrzymali funkcjonariusze Straży Granicznej z Placówki Medyce. W trakcie patrolu realizowanego wczoraj (10 stycznia) w Przemyślu, zwrócili uwagę na pozostawiony w nietypowym miejscu ciągnik siodłowy marki Scania.

W wyniku dokonanych sprawdzeń, funkcjonariusze szybko ustalili, że pojazd wart ok. 90 tys. złotych został kilka dni wcześniej skradziony na terenie woj. łódzkiego. W trakcie wykonywania czynności, do Straży Granicznej zgłosił się prawowity właściciel pojazdu, który dotarł tutaj naprowadzany przez system GPS zainstalowany w ciężarówce.

Aktualnie, okoliczności sprawy badają przemyscy policjanci.

Niespełna dwie godziny później na przejściu granicznym w Korczowej, strażnicy graniczni zatrzymali mercedesa model C220 z 2018 roku. Luksusowym pojazdem podróżował 52-letni obywatel Hiszpanii, który zgłosił się do odprawy na wyjazd z Polski.

Funkcjonariusze zaniepokojeni faktem, że cudzoziemiec nie posiada dowodu rejestracyjnego do mercedesa zarejestrowanego na terytorium Hiszpanii, dokonali szczegółowej kontroli legalności pochodzenia pojazdu. W oparciu o współpracę międzynarodowa służb ustalono, że pojazd pochodzi z hiszpańskiej wypożyczalni która zgłosiła go jako utracony oraz że jest już poszukiwany w całej Europie oraz poza nią, m. in. przez Interpol.

Obywatela Hiszpanii oraz mercedesa wartego ok. 200 tys. złotych przekazano Policji z Radymna.

W 2019 roku to pierwsze skradzione pojazdy zatrzymane przez strażników granicznych z Podkarpacia. W minionym roku zatrzymali oni łącznie 175 różnego rodzaju skradzionych pojazdów wartych łącznie ponad 7,4 mln złotych oraz części pochodzące ze skradzionych pojazdów wartych ok. 1,3 mln złotych.

źr. BiOSG