Jak podaje portal money.pl kilogram malin na Podkarpaciu kosztuje 10,50 zł, a na Pomorzu Zachodnim – 33,24 zł. UOKiK prześwietla łańcuch dostaw owoców. Sprawdza relacje punktów skupu z rolnikami oraz przedsiębiorstwami z rynku przetwórstwa. Skąd rozbieżności cenowe?

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów od 18 do 30 lipca przebadał prawie 1600 placówek. Urzędnicy kontrolowali ceny owoców. Przed urzędnikami ciężka praca do wykonania. Nie da się ustalić jednym badaniem, w którym konkretnie momencie dochodzi do zawyżenia ceny. Składa się na to wiele czynników. Istotne są zachowania rynkowe, jak ceny u konkurencji i dublowanie ich u siebie. Czy wzrost kosztów produkcji związany na przykład z suszą.

Wstępne wyniki badań cen owoców w sklepach określiły średnie ceny, jakie konsument musi zapłacić za konkretny owoc w danym województwie. Są spore rozbieżności między regionami. Sprawdzone zostały ceny malin, porzeczek, jabłek i wiśni. Ogólna konkluzja jest taka, że najwyższe ceny owoców są na zachodzie kraju, a najniższe na wschodzie. Średnie ceny wiśni najwyższe były na Pomorzu – 6,44 zł/kg, a najniższe na Lubelszczyźnie – 3,80 zł/kg. Średnie ceny jabłek wahają się między 3,68 zł a 3,87 zł za kilogram. Dotyczy to województw: warmińsko-mazurskiego, mazowieckiego, łódzkiego i wielkopolskiego. Najdrożej jest na Pomorzu i Opolszczyźnie – średnio 4,61 zł/kg.

UOKiK zapowiada wzmożone kontrole. Na bieżąco ma sprawdzać przedsiębiorców działających na poszczególnych ogniwach łańcucha dostaw. Analizowane będą też umowy kontraktacyjne. Przy okazji urzędnicy sprawdzą rynek pod kątem ewentualnych naruszeń ustawy o przewadze kontraktowej, m.in. problem opóźnień zapłaty za zobowiązania, co jest zmorą dla rolników i sadowników. W przypadkach naruszeń wszczynane będą odpowiednie postępowania.

UOKiK bada relacje punktów skupu z rolnikami i największymi podmiotami na rynku przetwórstwa owoców. Sprawdza, czy ceny i warunki oferowane przez punkty realizują politykę handlową przetwórców. Urzędnicy podkreślają, że potrzebne są zmiany w prawie, które zachęcą drobnych rolników do zgłaszania problemów i nieprawidłowości. Pomóc w tym powinna nowelizacja ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwemu wykorzystaniu przewagi kontraktowej w obrocie produktami rolnymi i spożywczymi. Rada Ministrów przyjęła nowelizację we wtorek, 31 lipca. Zniesione zostały m.in. progi obrotowe, które ograniczały interwencję urzędu.

Teraz każdy rolnik może zawiadomić UOKiK o nieprawidłowościach. Wystarczy skontaktować się z urzędem. Zawiadamiający zachowują swoją anonimowość.

 

źr. money.pl, UOKiK