W Medyni Głogowskiej k. Łańcuta doszło do znęcania się nad zwierzętami. 79-latek zawiesił na ogrodzeniu worek, do którego włożył małe kocięta. Jedno zdechło. Sprawę bada prokuratura.

Mężczyźnie postawiono już zarzut znęcania się nad zwierzętami oraz doprowadzenie do śmierci jednego z nich. Małe, dwutygodniowe kocięta zostały oddzielone od matki i włożone do foliowego worka. 79-letni mieszkaniec Medyni Głogowskiej wywiesił worek na ogrodzeniu, narażając kotki na przegrzanie i uduszenie. Sąsiedzi, widzący postępowanie starca, wezwali policję. Gdy ta pojawiła się w miejscu zgłoszenia, jedno z kociąt już nie żyło.

źr. Łańcut KPP