Skrócenie godzin pracy podczas upalnych dni postuluje Główny Inspektor Pracy. Apeluje do pracodawców, by skracali godziny pracy szczególnie tym, którzy ciężko pracują ponad 8 godzin dziennie.

Główny Inspektor Pracy Wiesław Łyszczek zaapelował we wtorek do pracodawców, by w czasie upalnych dni dali pracownikom szansę na krótszy dzień pracy.

Podczas wystąpienia GIP przypomniał, że w czasie upałów pracodawca ma obowiązek zapewnienia pracownikom chłodnych napojów do picia, jeśli temp. wewnątrz pomieszczenia gdzie pracują przekracza 28’C, a na zewnątrz 25’C.

Przy tzw. pracach brudzących wykonywanych na otwartej przestrzeni, bez dostępu do wody bieżącej, pracodawca zobowiązany jest zapewnić do celów higienicznych co najmniej 90 l wody dziennie na każdego pracownika.- podaje Polsat News.

W czasie upalnych dni właśnie pracodawca ma możliwość skrócenia godzin pracy, tak, by zmniejszyć jej uciążliwość i nie narażać pracowników na uszczerbek na zdrowiu.

Najczęściej jednak godziny pracy nie są skracane tam, gdzie powinny. Znaczy to, że m.in. budowlańcy, pracujący na drogach, nie mogą szybciej iść do domu, gdzie na takie zmiany pozwolić mogą sobie urzędnicy, którzy pracują w klimatyzowanych pomieszczeniach.