67 lat temu zmarł kard. Adam Sapieha, pochodzący z Krasiczyna duchowny, będący metropolitą krakowskim.

Kardynał Adam Sapieha uważany był za duchowego przywódcę narodu polskiego w czasie wojny oraz w pierwszych latach po wojnie, kiedy w Polsce zaczął panować komunizm.

Wywodzący się z arystokratycznej rodziny duchowny częstokroć nazywany był „Księciem Niezłomnym”. Włączał się w życie narodu, pomagając m.in. w strajku dzieci we Wrześni, nominacji biskupów w Królestwie Polskim.

W czasie I wojny światowej był przeciwnikiem polityki Józefa Piłsudskiego, twierdząc, że chce on budować Polskę „socjalistyczną i żydowską”.

W czasie II wojny światowej udzielał pomocy potrzebującym, organizował akcje charytatywne oraz sanitarne. W roku 1944 wydał odezwę w sprawie masowych mordów na Polakach, dokonanych przez Ukraińców z OUN-UPA. W czasie wojny włączył się m.in. w akcje Caritasu i pozyskał dla niego pomoc od 27 zagranicznych instytucji.

Po śmierci prymasa Hlonda papież Pius XII 5 listopada 1948 rozszerzył nadzwyczajne uprawnienia kardynała Sapiehy w stosunku do duchowieństwa i wiernych greckokatolickich na wszystkie diecezje polskie. W grudniu 1948 kardynał Sapieha wystosował do prezydenta Bieruta memoriał, w którym sprzeciwił się posunięciom władzy państwowej takim jak likwidacja szkół katolickich, utrudnianie i ograniczanie posługi duszpasterskiej chorym i więźniom, niszczenie prasy katolickiej, indoktrynacja obywateli oraz szkalowanie duchowieństwa i hierarchii kościelnej.

W roku 1946 wśród neoprezpiterów, którzy otrzymali święcenia kapłańskie z rąk Sapiehy, znalazł się Karol Wojtyła, późniejszy święty papież Jan Paweł II.