Podczas nadzwyczajnej sesji rady powiatu kolbuszowskiego odwołano ze stanowiska starosty Józefa Kardysia. Dwa dni później został on ponownie wybrany na to samo stanowisko. Stary nowy starosta otrzyma odprawę, ale również ponowną pensję.

Na nadzwyczajnej sesji rady powiatu radni podczas tajnego głosowania odwołali z funkcji starosty Józefa Kardysia. Odwołany starosta otrzyma odprawę, czyli ok. 26 tys. złotych. Nie było by w tym nic złego, gdyby nie fakt, że kilka dni po odwołaniu, Kardyś został ponownie wybrany na funkcję starosty. To oznacza, że prócz odprawy, staroście przysługuje możliwość przejścia na emeryturę, gdyż między jedną umową, a drugą (wyborem ponownym) starosta pozostawał bez pracy.

Dodatkowo odprawę za pełnienie funkcji starosty przez kilka dni, otrzyma Ryszard Sukiennik, który został wybrany na starostę po odwołaniu Kardysia, a przed jego reelekcją.

Teoretycznie nie doszło do złamania prawa, jednak zagrywki polityków są stosunkowo niesmaczne. Cała ta zagrywka spowodowana jest przez pieniądze.