Ponad trzy promile alkoholu miał kierowca bmw, który wjechał do rowu w Kolbuszowej Dolnej. Z samochodu pomógł mu wysiąść przejeżdżający obok kierowca. Mężczyzna z potłuczeniami trafił do szpitala. Nie posiadał przy sobie prawa jazdy ani dowodu rejestracyjnego. Policjanci wyjaśniają okoliczności tego zdarzenia.

Do zdarzenia doszło w miniony piątek około 20.40 na ulicy Mieleckiej w Kolbuszowej Dolnej. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że kierujący bmw stracił panowanie nad pojazdem i wjechał do przydrożnego rowu uszkadzając m.in. przepust drogowy. Mężczyźnie z samochodu pomógł wysiąść przejeżdżający tą trasą inny kierowca, który zatrzymał się widząc znajdujący się w rowie samochód.  29-letni mieszkaniec powiatu kolbuszowskiego z potłuczeniami trafił do szpitala. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że miał 3,16 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna nie posiadał przy sobie prawa jazdy ani dowodu rejestracyjnego pojazdu.

Policjanci wyjaśniają okoliczności tego zdarzenia.

źr. KPP Kolbuszowa