W sobotnie popołudnie w jednym z bloków w Jaśle doszło do dramatu. 50-letni mężczyzna podpalił się na oczach swojej konkubiny. Niestety, szaleńca nie udało się uratować.

Do tragicznego wydarzenia doszło w sobotę po południu w Jaśle przy ul. Kościuszki. Jeden z funkcjonariuszy policji, będąc niedaleko miejsca zdarzenia usłyszał krzyk. Po szybkim przybyciu do mieszkania, gdzie doszło do samopodpalenia się 50-letniego mężczyzny, wezwał pomoc.

Pomimo szybkiej reakcji pogotowia i policji, mężczyzny nie udało się uratować. Wraz z nim w mieszkaniu przebywała jego konkubina, na oczach której mężczyzna dokonał samobójstwa.

Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że między kochankami doszło do sprzeczki. Sprawę bada jasielska policja.