Przełom września i października br. to czas niezwykłych archeologicznych odkryć na terenie Skołoszowa w gminie Radymno. Badacze z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Rzeszowskiego prowadzą wykopaliska na liczącej około 5,5 tysiąca lat neolitycznej osadzie. Zaledwie 40 cm pod współczesnym poziomem gruntu odkryli oni kilkadziesiąt reliktów jam gospodarczych o głębokości od 40 do 130 cm i dziesiątki kilogramów pozostałości glinianych naczyń łączonych z tzw. kulturą pucharów lejkowatych. 

Kultura pucharów lejkowatych to jeden z najciekawszych fenomenów kulturowych prehistorycznej Europy. W okresie IV tysiąclecia przed Chr. rozwijała się ona od terytoriów dzisiejszej Dani po zachodnią Ukrainę. Jej ludność zasłynęła głównie z budowy wielkich megalitycznych grobowców osiągających często ponad 100 metrów długości. W 2010 roku podczas badań wyprzedzających budowę autostrady natrafiliśmy w rejonie obecnego węzła Radymno na tego rodzaju konstrukcję i to był tak naprawdę punkt zwrotny w studiach nad tą kulturą w tej części Polski. Badana w tym sezonie osada ma według naszych szacunków powierzchnię ok. 4 ha i jest jedną z największych tego typu w regionie – mówi kierujący badaniami dr Dariusz Król z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Rzeszowskiego.

Badania wykopaliskowe w Skołoszowie prowadzone są na powierzchni dwóch arów. Finansuje je Podkarpacki Wojewódzki Konserwator Zabytków w Przemyślu. Rzeszowscy archeolodzy mają nadzieję, że tegoroczne badania są jedynie wstępem do przyszłych wielkoskalowych przedsięwzięć na tym stanowisku.

Jesteśmy przekonani o dużej wartości tego miejsca, nie tylko naukowej czy konserwatorskiej, ale również społecznej. Bardzo ważna jest dla nas aby lokalni mieszkańcy byli świadomi kulturowego dziedzictwa tych ziem. Pozornie nieme dziś pola uprawne i pastwiska kryją pod swoją powierzchnią całą gammę różnych historii ludzkich, które to w miarę możliwości staramy się odczytywać i udostępniać – dodaje dr Król.

Po zakończeniu eksploracji wykop zostanie zasypany, a powierzchnia stanowiska przekazana do prac rolnych. Nie jest to jednak koniec tegorocznych działań archeologów na tym terenie. Planują oni bowiem przeprowadzenie w grudniu nieinwazyjnych badań geofizycznych, które powinny dać odpowiedź m.in. na temat rzeczywistej wielkości tego osiedla i jego rozplanowania wewnętrznego.