W jednym z łódzkich szpitali zmarł mężczyzna zarażony lekooporną bakterią New Delhi. Drugi z pacjentów jest pod opieką specjalistów.

Podczas badań przesiewowych u jednego z pacjentów wykryto lekooporną bakterię New Delhi. Niestety, jego życia nie udało się uratować.

Drugi z chorych pacjentów, leczony na zapalenie płuc, trafił z zaburzeniami rytmu serca do specjalistycznej kliniki.

Jak podaje Polsat News: „Klebsiella pneumoniae NDM, zwana potocznie New Delhi, to pałeczka zwykłego zapalenia płuc. Nazywana jest superbakterią, bo nie ma na nią antybiotyku. Posiada tak zwany „gen superoporności”, kodujący enzymy, które unieszkodliwiają praktycznie wszystkie antybiotyki, nawet te „ostatniej szansy”, które stosuje się w leczeniu ciężko chorych”.