Ponad 3 promile alkoholu miał w organizmie mężczyzna, który w niedzielne południe udał się z „wizytą sąsiedzką” i ukradł motorower. Po udanej wizycie poszedł spać. Teraz za przestępstwo odpowie przed sądem. 

O kradzieży motoroweru w Gniewczynie Łańcuckiej dyżurny przeworskiej komendy został poinformowany w niedzielę około godz. 13. Na miejsce skierowany został patrol z Komisariatu Policji w Sieniawie. Funkcjonariusze potwierdzili zgłoszenie.

Jak ustalili policjanci, do kradzieży doszło około godz. 11.30, podczas nieobecności właściciela jednośladu. Sprawca wszedł na teren posesji i z garażu wyprowadził motorower, prowadząc go wrócił do domu. Zdobycz zostawił na swojej posesji, a sam poszedł odpocząć.

Policjanci ujawnili na posesji 49-letniego mieszkańca powiatu przeworskiego skradziony motorower. Sprawcę zastali śpiącego w swoim domu. Mężczyzna znajdował się pod silnym działaniem alkoholu. Badanie stanu trzeźwości wykazało ponad 3 promile w jego organizmie.

49-latek został zatrzymany. Noc spędził w policyjnym areszcie. Wczoraj usłyszał zarzut kradzieży. Za popełnione przestępstwo odpowie przed sądem.

źr. KPP Przeworsk