Markowa: Wypadek na skrzyżowaniu. Ranna jedna osoba

Policjanci z Łańcuta pracowali na miejscu wypadku, do którego doszło dzisiaj rano na skrzyżowaniu w centrum Markowej. W zderzeniu skody z hondą, ranna została jedna osoba. Droga w miejscu zdarzenia przez pewien czas była zablokowana.

Do zdarzenia doszło przed godz. 6, na drodze relacji Łańcut – Kańczuga. Jak ustalili policjanci, od strony Przeworska pojazdem marki Skoda jechał 61-letni mieszkaniec tej miejscowości. Mężczyzna najprawdopodobniej zasłabł, utracił panowanie nad pojazdem i wjechał na skrzyżowanie. Skoda zderzyła się z hondą i dachowała. 61-latek trafił do szpitala.

Na miejscu wypadku pracowali policjanci, którzy wykonali oględziny i sporządzili dokumentację niezbędną do wyjaśnienia wszystkich okoliczności tego zdarzenia. W chwili zdarzenia obaj kierujący byli trzeźwi.

źr. KPP Łańcut

Kosina, Łańcut: 15-latek chciał rzucić się pod nadjeżdżający pociąg

Dzisiaj nad ranem policjanci interweniowali wobec 15-latka, który zamierzał rzucić się pod nadjeżdżający pociąg. Dzięki szybkiej reakcji funkcjonariuszy, nie doszło do tragedii.

Przed godz. 5 rano, dyżurny łańcuckiej komendy otrzymał zgłoszenie o młodym mężczyźnie, który miał położyć się na torach. Według otrzymanych informacji, doszło do tego w pobliżu przystanku PKP w Kosinie.

Szybko przekazano to dyżurnemu PKP, który wstrzymał pociąg jadący w stronę Przeworska. Na miejsce udali się łańcuccy policjanci, którzy odnaleźli idącego torowiskiem nastolatka.

W rozmowie z policjantami, 15-latek przyznał, że z powodu problemów osobistych, planował rzucić się pod nadjeżdżający pociąg. Chłopiec trafił pod opiekę lekarzy.

Żołynia: Zarzuty dla 7 osób za wyłudzenie dotacji na gminne targowisko

7 osób usłyszało zarzuty związane z nieprawidłowościami przy budowie targowiska gminnego w Żołyni. Wśród podejrzanych są urzędnicy gminy w tym wójt Andrzej B. oraz przedstawiciele głównego wykonawcy. Śledztwo w sprawie wyłudzenia blisko milionowej dotacji prowadzą policjanci z Wydziału do walki z Korupcją KWP w Rzeszowie pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Przemyślu.

Jak ustalono, budowa targowiska nie została wykonana w terminie określonym w umowie, pomimo tego w Urzędzie Marszałkowskim w Rzeszowie przedłożono dokumenty, z których wynikało, że inwestycja została zakończona. Na podstawie dokumentów, w których poświadczono nieprawdę, gmina uzyskała na ten cel blisko milionową dotację ze środków Unii Europejskiej. W trakcie czynności ustalono również, że główny wykonawca oszukał firmy podwykonawcze realizujące roboty budowlane, nie wypłacając im należności w łącznej kwocie ponad 500 tysięcy.

Zgromadzono dowody na to, że w opisany proceder zaangażowani byli również urzędnicy gminy oraz osoby powiązane z głównym wykonawcą. W sprawie, na polecenie prokuratora, zatrzymano 7 osób, z którymi od 19 do 20 czerwca wykonano czynności procesowe. Urzędnicy będą odpowiadać między innymi za poświadczenie nieprawdy w dokumentach i posłużenie się nimi, w celu uzyskania dotacji, a także za niedopełnienie obowiązków oraz przekroczenie uprawnień. Natomiast przedstawiciele wykonawcy odpowiedzą również za oszustwo.

Wobec wszystkich podejrzanych prokurator zastosował wolnościowe środki zapobiegawcze, w postaci dozoru Policji, zakazu opuszczania kraju oraz poręczenie majątkowe w kwotach od 4 do 15 tysięcy złotych.

źr. KWP

Medynia Głogowska: Pijany kierowca wiózł kolegów

Prawie 2 promile miał 56-latek, który dostawczym volkswagenem wiózł równie nietrzeźwych znajomych. Dzięki anonimowemu zgłoszeniu, udało się zatrzymać pijanego kierowcę nim doszło do tragedii.

Wczoraj przed godz. 12, dyżurny łańcuckiej komendy otrzymał informacje o kierującym volkswagenem, który może znajdować się pod działaniem alkoholu. Według przekazanych informacji, wskazany pojazd poruszał się drogą wojewódzką przez miejscowość Medynia Głogowska.

Dzięki przekazanej informacji, łańcuccy policjanci zatrzymali pojazd, którym kierował 56-letni mieszkaniec Medyni Głogowskiej. Mężczyzna był pijany. Badanie stanu trzeźwości wykazało w jego organizmie prawie 2 promile. Wraz z nim jechało dwóch mieszkańców tej samej miejscowości. Obaj również znajdowali się pod znacznym działaniem alkoholu. U jednego z nich badanie wykazało ponad 3,5 promila.

źr. KPP Łańcut

Łańcut: Pijany 19-latek niszczył znaki drogowe

Niecały promil alkoholu miał 19-letni mieszkaniec Łańcuta, który ubiegłej nocy niszczył znaki drogowe. Dzięki zgłoszeniu innego mieszkańca miasta, policjanci szybko zatrzymali wandala.

Wczoraj tuż po godz. 3 w nocy, dyżurny łańcuckiej komendy otrzymał zgłoszenie o niszczeniu znaków drogowych na jednej z łańcuckich ulic. Według przekazanych informacji, aktów wandalizmu miało dopuszczać się trzech młodych mężczyzn.

Przybyli na miejsce policjanci potwierdzili zgłoszenie. Na wskazanej ulicy uszkodzone zostały przystankowe tablice informacyjne oraz znaki, jak również rozbite dwa lustra drogowe. W pobliżu policjanci zatrzymali 19-letniego mieszkańca Łańcuta oraz dwóch jego 17-letnich kolegów. Wszyscy znajdowali się pod działaniem alkoholu.

Do aktów wandalizmu przyznał się najstarszy z nich. 19-latek noc spędził w policyjnym areszcie. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty. Teraz za swoje czyny odpowie przed sądem. Jego nieletni znajomi trafili natomiast pod opiekę rodziców.

źr. KPP Łańcut

Albigowa: Wypadek zakończony dachowaniem

Niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze było prawdopodobną przyczyną dachowania pojazdu, do którego doszło wczoraj w Albigowej. W wyniku zdarzenia, do szpitala trafiła 44-letnia mieszkanka powiatu rzeszowskiego.

Do groźnie wyglądającego zdarzenia doszło przed godz. 14, na drodze wojewódzkiej nr 877. Przybyli na miejsce funkcjonariusze łańcuckiej komendy ustalili, że w kierunku Łańcuta, pojazdem marki Daewoo Tico, jechała 44-letnia kobieta. Na mokrej nawierzchni jezdni straciła panowanie nad pojazdem, wjechała do przydrożnego rowu i dachowała. Kobieta z obrażeniami trafiła do szpitala. W chwili zdarzenia była trzeźwa.

Policjanci apelują o szczególną ostrożność i dostosowanie prędkości do panujących na drodze warunków. Zdejmijmy nogę z gazu, na śliskiej nawierzchni bardzo łatwo wpaść w poślizg. Zachowajmy także bezpieczną odległość od poprzedzającego pojazdu. Wystarczy chwila nieuwagi, by doszło do wypadku.

źr. KPP Łańcut