12-letniego Daniela przez dwa dni szukało ponad 1000 osób. Po szczęśliwym odnalezieniu dziecka na jaw wyszły szokujące fakty z życia rodziny.

O szczęśliwym odnalezieniu chłopca pisaliśmy kilka dni temu. Drogę do chłopca pomógł wskazać jego mały czworonożny przyjaciel, który zaprowadził poszukiwaczy do niego.

Tuż po odnalezieniu dziecka na jaw wyszły szokujące fakty. 12-latek był najstarszym spośród dziecięciorga dzieci. Tuż po jego odnalezieniu do aresztu na 3 miesiące trafił ojciec Krzysztof S. podejrzany o dwa przestępstwa z KK. Pierwszy zarzut dotyczy doprowadzenie osoby małoletniej poniżej 15 roku życia do innej czynności seksualnej. Krzysztof S. ma także zarzut narażenia 12-letniego Daniela na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Decyzją Prokuratury Okręgowej w Krośnie i opieki społecznej Daniel i jego rodzeństwo umieszczeni zostali w placówce opiekuńczej.

Trwają czynności śledcze, które mają na celu wyjaśnienie sprawy.