„Call it a fate” to pierwsza autorska piosenka zafascynowanej wokalnymi możliwościami głosu Diany Dereniowskiej z Dukli, której cyfrowa premiera odbyła się 11 grudnia 2018r.

Jednym z największych muzycznych marzeń artystki było wydanie własnego singla. Diana, która od najmłodszych
lat zgłębia tajniki śpiewu, biorąc udział w wielu muzycznych projektach, spełniła je dzięki współpracy z pierwszym
w Polsce inkubatorem artystycznym dla wokalistów, wytwórnią muzyczną Delphy Records.

Jestem osobą wrażliwą i jednocześnie bardzo profesjonalnie podchodzącą do swojej pracy i pasji. Współpraca z wytwórnią dźwięku Delphy Records to był strzał w dziesiątkę! Oczekiwałam profesjonalizmu a także zrozumienia mojej artystycznej duszy i muzycznych zapędów i bingo! – wspomina Diana. Jestem bardzo zadowolona ze współpracy z Delphy Records – trafili w moje serce bezbłędnie! Najbardziej niesamowitym doświadczeniem było usłyszenie mojego pierwszego demo a także usłyszenie efektu końcowego już po rejestracji wokalu w studio! – dodaje.

„Call it a fate” to utwór z pogranicza muzyki pop, wybrzmiewający jednak z nutką romantycznego klimatu retro, lat 20-stych. To połączenie współczesnych brzmień syntezatorowych, mocnego basu i subtelnego fortepianu, całość dopełnia ciepła barwa głosu wokalistki. Inspiracją do stworzenia utworu była muzyka Charliego Putha, Rity Ory czy Eda Sheerana. Tekst utworu opowiada o nieoczekiwanym uczuciu – mówi Diana. To uczucie, które w moim życiu zdarzyło się niespodziewanie i zawładnęło moim sercem na dłużej. To połączenie dwóch dusz z pozornie całkowicie różnych światów. Jak mówi fragment utworu „we have to call it a fate” – tłum: nazwaliśmy to przeznaczeniem. To uczucie napędza mnie do wielu działań w moim muzycznym życiu i chciałam o tym opowiedzieć słuchaczom! To mój pierwszy singiel, który pozwolił mi uwierzyć, że o marzenia warto walczyć! – mówi wokalistka.

Link do teledysku: https://www.youtube.com/watch?v=APyx4hiEAvs&fbclid=IwAR0ADmyxTpV-kLVJh3K6Hz956nBEdyrNXXzXvecYpkibf3XwrYWkJoq0t5k