Policjanci z Łańcuta wyjaśniają okoliczności wypadku, do którego doszło w sobotę w Brzózie Stadnickiej. W wyniku zdarzenia do szpitala trafił 28 – letni mężczyzna.

W sobotę około godz. 20:40, dyżurny łańcuckiej komendy otrzymał zgłoszenie o wypadku, do którego doszło na drodze powiatowej relacji Brzóza Stadnicka – Żołynia. Według przekazanych informacji samochód osobowy najechał na leżącego na  drodze mężczyznę.

Jak ustalili przybyli na miejsce policjanci w kierunku Żołyni poruszał się 28-letni rowerzysta. W pewnym momencie mężczyzna utracił panowanie nad jednośladem i przewrócił się. Rower mężczyzny wpadł do przydrożnego rowu, a on sam upadł na jezdnie i nie mógł się podnieść. Tą samą drogą pojazdem marki Volvo jechał 18-letni mieszkaniec Żołyni. Kierujący osobówką w ostatniej chwili zauważył leżącego w poprzek jezdni mężczyznę, lecz nie zdążył już całkowicie go ominąć.

Z obrażeniami nóg 28-latek trafił do szpitala. Okazało się, że w chwili zdarzenia mężczyzna był kompletnie pijany. Badanie stanu trzeźwości wykazało prawie 3 promile alkoholu. Kierujący volvo był rzeźwy. Trwają czynności, które wyjaśnią okoliczności tego zdarzenia.

źr. KPP Łańcut