Dziś Sejm w ekspresowym tempie bez żadnych poważnych rozmów podjął zmiany w ustawie o IPN.  Ostry sprzeciw wyraził poseł Ruchu Narodowego Robert Winnicki.

W czasie trwania obrad Sejmu, poseł Robert Winnicki z mównicy sejmowej sprzeciwił się wycofaniu ustawy o IPN.  Powiedział:

 -Rząd, który miał wstać z kolan dzisiaj pełza przed środowiskami żydowskimi i przed banderowcami. Polscy patrioci otwierają oczy. Kłamiecie ws. imigrantów i kneblujecie debatę publiczną.

Przemówienie nie spodobało się Marszałkowi Sejmu, który wyłączył posłowi mikrofon.

Ustawa o IPN miała karać za mówienie „polskie obozy śmierci”, jednak posłowie Prawa i Sprawiedliwości nakłonieni przez rząd Izraelski i Amerykański podjęli się zmian.