Korzystne dla pracownika zmiany w Kodeksie Pracy!

Trwają prace nad nowym Kodeksem Pracy. Jego nowelizacja ma iść w kierunku zwiększania praw pracowniczych, szczególnie w kwestii urlopów. Na ich wprowadzenie będziemy jednak musieli jeszcze trochę poczekać.

Jak dowiedział się „Super Express”, kwestię urlopów czekają bardzo poważne zmiany, Przede wszystkim dla wszystkich pracowników, nawet nowo zatrudnionych wprowadzone zostaną 26 dni urlopu. To jednak nie wszystko. Kodyfikacyjna Komisja Prawa Pracy, która zajmuje się nowym kodeksem, rozważa możliwość wprowadzenia dodatkowych urlopów na żądanie. Pula miałaby wynosić 4 dni i byłyby to urlopy bezpłatne.

Inną kwestią, którą zajmują się pracownicy KKPP jest przechodzenie zaległych urlopów na kolejny rok. Według jednej z propozycji, zaległy urlop miałby przepadać. Chodzi o to, by skłonić pracowników do wykorzystania całej puli w ciągu roku. Do sprawy na łamach „SE” odniósł się przewodniczący KKPP, dr Liwiusz Laska. – Komisja nie ma jeszcze ostatecznego zdania na ten temat, badamy, jakie może mieć to skutki – powiedział.

Ustrzyki Dolne: Kierowca pędził z prędkością 160 km/h po ulicach miasta.

30-letni obywatel Słowacji, Ustrzykach Dolnych ponad trzykrotnie przekroczył dozwoloną prędkość w terenie zabudowanym. Załapała go policja, kara mogła być tylko jedna.

Policjanci Ogniwa Ruchu Drogowego zatrzymali kierowcę, który w terenie zabudowanym, przy ograniczeniu prędkości do 50 km/h, jechał skodą 160 km/h. Kierujący stracił prawo jazdy.

Do zdarzenia doszło wczoraj na ul. 1 Maja w Ustrzykach Dolnych. Przeprowadzony przez policjantów pomiar prędkości wykazał, że kierowca skody, pomimo ograniczenia do 50 km/h, jechał 160 km/h. Mężczyzna został zatrzymany do kontroli. Kierującym okazał się 30-letni obywatel Słowacji. Za popełnione wykroczenie, oprócz grzywny w drodze postępowania mandatowego, policjanci zatrzymali kierującemu prawo jazdy.

Przypominamy, że zgodnie z nowymi przepisami kierowcom, którzy przekroczą dozwoloną prędkość o więcej niż 50 km/h w obszarze zabudowanym, prawo jazdy zostanie odebrane bezpośrednio przez kontrolującego ich policjanta.

155. rocznica wybuchu Powstania Styczniowego

22 stycznia 1863 r., rozpoczęło się Powstanie Styczniowe, które było największym i najkrwawiej stłumionym powstaniem okresu zaborów. Skutkiem insurekcji była całkowita zmiana polskiej struktury społecznej.

Powstanie wybuchło głównie na terenie Królestwa Polskiego, a nieco później objęło także Litwę. Bezpośrednim powodem jego wybuchu była ogłoszona przez  Namiestnika Królestwa Polskiego, Aleksandra Wielopolskiego, „branka” czyli przymusowy pobór do armii rosyjskiej. Walka powstańcza miała głównie charakter rozproszonej akcji partyzanckiej, mimo to wypracowany został sprawnie funkcjonujący model podziemnych władz i administracji, w czym ogromny udział położył najsłynniejszy dyktator powstania czyli Romuald Traugutt. Powstanie trwało do jesieni 1864 roku, czyli ok 20 miesięcy, wobec jednak specyfiki partyzanckiej, ciężko określić jednoznaczną datę jego zakończenia.   W całym powstaniu udział wzięło ok 20. tys osób i stoczono ok 1,2 tys bitew.

Powstanie przyniosło tragiczny bilans, który określić można wręcz hekatombą polskiej szlachty, która była główną warstwą społeczna zaangażowaną w walki. Wielu powstańców zginęło, a ci którzy przeżyli byli pozbawiani majątków i wywożeni na Syberię. Ci, którym udało się umknąć, musieli udawać się na wieloletnie emigrację. To właśnie na bazie Powstania Styczniowego, polskie warstwy wyższe zrozumiały, że żeby wywalczyć niepodległość potrzeba najpierw rozwinąć polskie społeczeństwo, gospodarkę, a przede wszystkim wzbudzić w masach chłopskich polskiego ducha narodowego, co legło u podstaw najpierw pozytywizmu a później idei narodowej.

Rzeszów: Zatrzymano nielegalnych imigrantów

Straż Graniczna, zatrzymała w Rzeszowie 3 imigrantów z bliskiego wschodu. Do Polski dostali się nielegalnie przekraczając granice na naczepie tira.  Jest to pierwszy tegoroczny przypadek tego typu.

Do zdarzenia doszło wczesnym popołudniem na terenie m. Rzeszowa. Po uzyskaniu informacji od Policji, na miejsce przyjechali funkcjonariusze SG z placówki w Rzeszowie-Jasionce, którzy przeprowadzili kontrolę legalności pobytu. Jak się okazało, byli to dwaj obywatele Afganistanu oraz Pakistańczyk, bez dokumentów tożsamości. W trakcie przesłuchania zeznali, że ostatnie trzy dni spędzili ukrywając się w naczepie tira jadącego przez Węgry oraz Słowację, a krajem docelowym były Niemcy. Ponieważ byli wycieńczeni, zdecydowali się przeciąć plandekę i wydostać z naczepy. Miejscem wysiadki była jedna ze stacji benzynowych na terenie Rzeszowa. Cudzoziemcy, nieświadomi w jakim kraju się znajdują, udali się do pobliskiego centrum handlowego, gdzie trafili do punktu informacyjnego Urzędu Miasta, o czym poinformowano służby.

Cudzoziemcy, którym przedstawiono zarzut w art. 264 § 2 KK, przyznali się do nielegalnego przekroczenia granicy oraz dobrowolnie poddali się karze 8 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem na okres 3 lat. Decyzją Sądu Rejonowego w Rzeszowie, zatrzymani zostali umieszczeni na 3 miesiące w Strzeżonym Ośrodku dla Cudzoziemców w Białymstoku. Jednocześnie, wszczęta została procedura zmierzająca do zobowiązana cudzoziemców do powrotu.

W bieżącym roku, jest to pierwszy przypadek tego typu zanotowany na Podkarpaciu. W 2017 roku, Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej ujawnił dwa przypadki nielegalnego przekroczenia granicy w których migranci  (3 ob. Afganistanu) ukryci byli w naczepie tira.

Orkan jest już w zachodniej Polsce! Mamy nagrania spustoszeń jakich dokonał po drodze!

Orkan Friederike, który dociera właśnie do zachodniej  Polski, spustoszył po drodze Holandię i Niemcy. W Polsce dodatkowo do wiatru dojść może burza lodowa, przynajmniej w południowo-zachodniej części kraju.  Orkan dotrze również do Podkarpacia, najbardziej będzie odczuwalny w jego południowej części.

O zagrożeniu informowaliśmy już kilka godzin temu, więcej możecie przeczytać TUTAJ

Na internecie pojawiło się bardzo dużo nagrań, ze spustoszeń, jakich dokonał orkan, przede wszystkim z Holandii, gdzie wiatr przewracał ludzi i zrywał dachy z domów. Sami zresztą zobaczcie:

 

Rzeszów: W czwartek spotkanie z Ryszardem Petru

W czwartek o 17 w hotelu Hilton w Rzeszowie, odbędzie się otwarte spotkanie z Ryszardem Petru. Były lider Nowoczesnej ma zaprezentować swoją nową inicjatywę: „Plan Petru”

Po przegranych wyborach na stanowisko szefa założonej przez siebie partii, Petru nie mógł w niej znaleźć dla siebie miejsca.  Stopniowo marginalizowany przez nową przewodniczącą partii Katarzynę Lubnauer oraz nowego szefa klubu parlamentarnego Katarzynę Gasiuk-Pihowicz, nie wszedł nawet do prezydium klubu.

8 stycznia, były asystent Leszka Balcerowicza postanowił zaprezentować swoją nową inicjatywę nazwaną „Plan Petru”. Ma to być stowarzyszenie, które zaproponuje Polsce plan alternatywny do planu przedstawionego przez premiera Morawieckiego.

Rzeszów jest jednym z pierwszych miast, które odwiedza Petru ze swoim „Planem”. Nic jednak w tym dziwnego, ponieważ struktury Nowoczesnej na Podkarpaciu są jednymi z nielicznych, które stanęły po stronie Petru w rozgrywce o władze w partii.

 

Ukraina rozszerza embargo na wieprzowinę!

Embargo na import polskiej wieprzowiny obowiązuje na Ukrainie od 2014 roku. Teraz zostało rozszerzone o kolejne województwo. Do podlaskiego, mazowieckiego i lubelskiego dołączyło właśnie warmińsko-mazurskie. Na ten moment więc, embargo nie dotyczy naszego województwa.

Powodem nałożenia embarga jest rzekomo wykryty wśród polskiej trzody chlewnej wirus ASF, znany jako afrykański pomór świń.  Powodem do rozszerzenia embarga jest wykrycie pojedynczych przypadków zachorowań na Afrykański Pomór Świń, jednakże dotyczą one jedynie dzików, a nie trzody chlewnej.

Reakcja ukraińskich władz spotkała się z krytyką ze strony polskiego MSZ-u, który uważa ją za niezgodną z prawem międzynarodowym, narazie jednak, nasi urzędnicy zapowiadają chęć rozwiązania sprawy polubownie, na spotkaniach dwustronnych.  MSZ podnosi tu głównie zarzut, że chorobę do tej pory wykryto jedynie u zwierząt dzikich i to w pojedynczych przypadkach, nic nie wskazuje natomiast jakoby zakażone miały być zwierzęta hodowlane.

Embargo na import polskiej trzody chlewnej, mięsa wieprzowego i przetworów niepoddanych obróbce termicznej wprowadzony został przez Ukrainę w 2014 roku i objął początkowo jedynie województwo podlaskie. Następnie w sierpniu 2017 rozszerzony został na województwa mazowieckie i podlaskie, a od środy listę województw obłożonych embargiem poszerzona została o województwo warmińsko-mazurskie.

Już nie dostaniemy mandatu za brak prawa jazdy?

Brak prawa jazdy, OC, czy dowodu rejestracyjnego skutkuje obecnie  dla kierowcy mandatem w wysokości 50 zł. Wobec jednak funkcjonowania elektronicznej bazy kierowców i samochodów w Polsce, posłowie zwrócili się do Ministerstwa Sprawiedliwości z interpelacją, w której zapytali o sensowność karania mandatem braku dokumentów.

W 2016 roku, w Polsce, zaczął działać System Informatyczny Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPiK). Znajdują się w nim informacje o  pojazdach zarejestrowanych w Polsce i kierowcach posiadających uprawnienia do kierowania. Dostęp do tych nich ma zarówno policja, jak i straż miejska. W przypadku więc kontroli służby mundurowe, mogą bez względu na obecność dokumentów, bardzo szybko ustalić czy kierowca ma uprawnienie do kierowania oraz pozyskać informacje na temat samochodu.

Dane w systemie CEPiK są bardzo dokładne, zwłaszcza, że zawierają również informacje o kierowcach, którym cofnięto uprawnienia, osobach nieposiadających uprawnień, osobach które mają zakaz prowadzenia pojazdów, oraz informacje o dokumentach prawa jazdy czy dodatkowych uprawnieniach (np. do przewozu niebezpiecznych towarów).

Sytuacja taka rodzi pytanie o zasadność karania kierowców mandatem, gdy ci nie mają przy sobie dokumentów. Posłowie w swojej interpelacji podkreślają, że skoro są sprawniejsze sposoby kontrolowania uprawnień, to może warto zrezygnować z nakładania mandatów, zwłaszcza, że w obecnym systemie prawnym są one obligatoryjne, a w życiu bywają przecież różne sytuacje. Jako alternatywne rozwiązanie przedstawiona jest również propozycja, żeby kierowcy, w przypadku braku dokumentu, mogli je donieść na najbliższą komendę policji w określonym czasie (np. 24 godzin). Rozwiązanie takie funkcjonuje we Wielkiej Brytanii.

Rzeczpospolita uzyskała w tej sprawie informację od Marcina Warchoła, wiceministra sprawiedliwości. Zadeklarował on, że Ministerstwo dostrzega  w niej słuszność i nie wyklucza przystąpienia do prac nad potencjalnymi zmianami.

Zwycięstwo Stocha i upadek jego najgroźniejszego rywala!

Dzisiejsze zawody w skokach narciarskich w Innsbrucku wygrał Kamil Stoch wyprzedzając Niemca  Norwega Daniela Andre Tande i Niemca Andreasa Wellingera. Najważniejszym wydarzeniem był jednak upadek głównego rywala Polaka do zwycięstwa w turnieju, oraz lidera Pucharu Świata, czyli Niemca Richarda Freitaga.

Po 2 konkursach Turnieju Czterech Skoczni, liderem konkursu był Kamil Stoch, który wyprzedzał Richarda Freitaga o niespełna 12 punktów. Trzeci Dawid Kubacki tracił już ponad 30 punktów, wydawało się więc, że rywalizacja rozstrzygnie się między Stochem a Freitagiem.  W dzisiejszym konkursie jednak, Niemiec upadł, przez co nie zakwalifikował się do drugiej serii,  Polak natomiast w pięknym stylu wygrał zawody i na na ostatni konkurs do Bischofshofen Kamil pojedzie jako niemal pewny zwycięzca całego turnieju, chociaż niewątpliwie jego głównym celem będzie zwycięstwo w ostatnim konkursie Czterech Skoczni, dzięki czemu, zostałby drugim w historii zawodnikiem, który odniósł zwycięstwo we wszystkich konkursach Turnieju Czterech Skoczni. Pierwszym był Sven Hannawald, jeszcze w okresie wielkiej rywalizacji z Adamem Małyszem, w 2002 roku.

Piątka pozostałych Polaków uplasowała się w drugiej dziesiątce, 11 był Stefan Hula, 13 Maciej Kot, 14 Piotr Żyła, 15 Jakub Wolny,  a 20 Dawid Kubacki. Ten ostatni niestety, przez swój dzisiejszy słabszy występ spadł z zajmowanej dotychczas trzeciej pozycji w całej klasyfikacji Turnieju Czterech Skoczni.

Stoch w klasyfikacji generalnej Turnieju Czterech Skoczni ma 64,5 pkt przewagi nad drugim Adreasem Wellingerem i 67,5 nad trzecim Junshiro Kobayashim. Czwarty Dawid  Kubacki swoją pozycję zajmuje  ex aequo z Danielem Andre Tande, do trzeciego Kobayashiego traci 16 punktów, a do Welligera 19.